Masz wrażenie, że gdy nadchodzi jesień, twoja szafa przestaje działać, a moda znów cię zaskakuje? W tym tekście podpowiem ci, jakie fasony i kolory wybrać, żeby jesienna moda była i stylowa, i wygodna. Zobacz, jak z kilku dobrze dobranych rzeczy zrobić zestawy na wiele tygodni chłodniejszych dni.
Jakie kolory wybrać na jesień?
Najpierw kolor, dopiero potem fason – tak myśli wiele stylistek, bo barwa najmocniej wpływa na to, jak wyglądasz i jak się czujesz. Jesienią świetnie sprawdzają się odcienie inspirowane naturą: głęboki burgund, czekoladowy brąz, butelkowa zieleń, granat, ceglana czerwień. Do nich łatwo dodać klasyczne beże, złamaną biel i szarości, które łagodzą całość. Taka paleta sprawia, że nawet proste jeansy i sweter wyglądają bardziej szlachetnie.
Warto też pamiętać o roli jednego, mocniejszego akcentu koloru. To może być torba w odcieniu czerwonego wina, fioletowy golf czy ciemnoczerwone kozaki, które przełamują stonowane tło. W stylu paryskich elegantek neon może pojawić się jedynie jako drobny szczegół, na przykład chusta przy torebce czy pasek – dzięki temu nie przytłacza i nie odbiera świeżości cerze.
Jeśli szukasz prostych zestawień kolorystycznych na co dzień, dobrze sprawdzają się kombinacje:
- burgund z beżem i złamaną bielą,
- granat z szarością i karmelowym brązem,
- zieleń z ciepłym odcieniem écru i czernią.
Jakie fasony sylwetkę wysmuklą?
Dobry krój działa jak prywatny stylista – potrafi wysmuklić, dodać pewności siebie i zrównoważyć proporcje. Bardzo korzystnie wyglądają spodnie z wysokim stanem i prostą lub lekko rozszerzaną nogawką. Taki fason wydłuża nogi i pięknie układa się na biodrach, szczególnie gdy tkanina ma odrobinę ciężaru, jak grubszy denim czy miękka wełna. Spódnica midi z rozcięciem odsłania łydkę, ale dalej pozostaje elegancka, a krótsza marynarka podkreśla talię i ramiona.
Świetnie działa też odzież wierzchnia z wyraźnie zaznaczoną talią. Skórzana kurtka z paskiem, płaszcz o kroju litery A czy strukturalny kardigan zapinany na dekoracyjne guziki tworzą wyraźną linię środka i porządkują sylwetkę. Proste kozaki na stabilnym obcasie wysmuklają łydkę, a nosek w szpic delikatnie wydłuża stopę. Dowiedz się więcej na portalu damadicuori.pl, gdzie znajdziesz dodatkowe inspiracje, jak takie elementy łączyć na różne okazje.
Jeśli chcesz wprowadzić do garderoby kilka jesiennych fasonów, które łatwo się łączą, dobrym wyborem będą:
- jeansy z szeroką nogawką i wysokim stanem,
- krótka marynarka w drobną kratę,
- kozaki na obcasie o wysokości na co dzień.
Jak łączyć klasykę z trendami?
Projektanci od lat pokazują, że połączenie nowego ze starym daje najciekawsze efekty. W archiwach polskich domów mody znajdziesz suknie, w których prosta, gładka góra spotykała się z bogato haftowaną spódnicą czy ręcznie malowaną tkaniną. Taki kontrast możesz odtworzyć dziś, nosząc minimalistyczny sweter do wzorzystej spódnicy albo klasyczną koszulę do spodni z nieoczywistym wykończeniem, na przykład z tłoczonej ekoskóry.
Paryski sposób myślenia o ubraniu opiera się na niedopowiedzeniu. Zamiast ultrakrótkiej mini wybierz spódnicę za kolano z rozcięciem, zamiast butów na ogromnej platformie – lekkie mokasyny lub czółenka na niskim obcasie. Logotypy zamień na spokojne, „bezimienne” formy, w których pierwsze skrzypce gra jakość i linia ubrania. Trend może pojawić się w jednym detalu: fakturze przypominającej skórę krokodyla, purpurowym swetrze z krótkim rękawem albo frędzlach na kardiganie w stylu retro.
Jakie materiały wybrać na jesień?
Dobra tkanina potrafi przetrwać wiele sezonów i starzeje się z wdziękiem. W polskiej tradycji mody ogromną rolę odgrywał ręcznie malowany jedwab, wełna o mięsistym splocie czy kaszmir używany do płaszczy, o których marzyły całe pokolenia kobiet. Dziś też możesz sięgać po te same rozwiązania: ciepłe swetry z domieszką wełny, podszewki z naturalnej wiskozy, szale z jedwabiu, które nadają szyku nawet prostemu płaszczowi.
Poliester w małej domieszce czasem bywa praktyczny, ale w roli głównego składnika, szczególnie w sukienkach w krzykliwe wzory, często wygląda tanio i nie przepuszcza powietrza. Lepszy efekt dadzą proste formy z bawełny, lnu czy wełny, delikatnie urozmaicone nadrukiem w grochy, cienkie paski lub drobny motyw roślinny. To nawiązanie do dawnych kolekcji, w których wzór projektowano z myślą o konkretnym kroju, a nie odwrotnie.
Jeśli kompletujesz jesienną bazę, zwróć uwagę przede wszystkim na materiały takie jak:
- wełna i kaszmir w swetrach, płaszczach oraz szalach,
- bawełna i len w koszulach oraz sukienkach na co dzień,
- skóra lub dobrej jakości ekoskóra w kurtkach, spodniach i kozakach.
Czego unikać w jesiennej szafie?
Mikrotrendy potrafią kusić, ale równie szybko się starzeją. Ultraspódniczki mini, które odsłaniają niemal całe nogi, mogą być zabawą dla bardzo młodych dziewczyn, lecz na dojrzałej sylwetce często zaburzają proporcje i odbierają elegancję. Podobnie agresywne neony noszone blisko twarzy podkreślają zmęczenie, zamiast je maskować. Lepiej zostawić je w roli drobnego dodatku, jeśli w ogóle pojawią się w twoich stylizacjach.
Masywne „ugly shoes” na ogromnej podeszwie czy przesadnie ciężkie sandały też nie są sprzymierzeńcem lekkości. Odbierają finezję nawet dobrze skrojonym spodniom czy sukience midi. Ryzykowne są także poliestrowe sukienki z sieciówek pokryte głośnymi, abstrakcyjnymi printami – w świetle dziennym potrafią wyglądać tanio, a po jednym sezonie lądują na dnie szafy. Zamiast tego wybieraj rzeczy, które mogłabyś spokojnie założyć za kilka lat i wciąż czuć się w nich sobą.
Artykuł sponsorowany